piątek, 26 sierpnia 2016

My Secret Face Strobing - przepiękny rozświetlacz w kremie

Kocham (kontrolowane) rozświetlenie a co za tym idzie... wszelkiego rodzaju rozświetlacze! Trudno mi nawet zliczyć posiadane przez siebie perełki, a mimo to moje rozświetlone serce wzdycha do następnych. Cóż począć. Co ciekawe, choć w swoich pięknych zasobach mam zarówno produkty prasowane, wypiekane i sypkie, brakowało tam do tej pory rozświetlaczy w kremie. I oto jest, cudowny My Secret Face Strobing.

środa, 24 sierpnia 2016

Szaro mi

Ja szara dziewczynka (skądś w końcu ten nick się wziął :D) bardzo lubię otaczać się barwami. Lubię się nimi bawić, zestawiać je w najdziwniejsze połączenia, lubię na nie patrzeć i czerpać z tego przyjemność, zresztą nic tak świetnie nie poprawia humoru. Jednak jeśli chodzi o szarości, moja relacja z nimi jest, może nie tyle trudna, co dziwaczna. Szarości kocham swoim szarym, smutnym serduszkiem, lubię szare meble, dodatki, ale jeśli chodzi o szarości w makijażu - sięgam po nie od wielkiego dzwonu. Czemu? Nie mam zielonego (szarego?) pojęcia, może to kwestia tego, że zwykle w szarościach jeszcze mocniej przypominam chodzącego trupa? :) Życie bladziocha nie jest łatwe! Na szarości jednak co jakiś czas znajduję "jakiś" sposób - tym razem postanowiłam zestawić je z ciemnoczerwoną pomadką do ust, i nie powiecie mi, że efekt nie jest wart przełamania się - oj jest!

W natarciu więc soczyście, ciemnoczerwone usta, delikatny makijaż oka w szarościach, z szarą podwójną kreską i srebrnymi ozdobami. Mam nadzieję, że ta propozycja przypadnie Wam do gustu! ;)

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Amethyst - boski fiolet! NYX Liquid Suede

Wiecie, że jestem makijażowym freakiem. I choć czasem się uspokajam, nudziakuję i takie tam, to jednak w duszy czuję kolory przez cały czas. Tak, wszystkie, a także wszelkie ich mieszanki, połączenia i rewelacje na ich temat. I choć nie mogę poszczycić się pięknymi, dużymi, pełnymi ustami - gwiżdżę sobie na to i noszę co chcę! Choćby piękną, ciemnofioletową NYX Cosmetics Liquid Suede w odcieniu Amethyst.

sobota, 20 sierpnia 2016

Mint, minti... Oh my! Manicure hybrydowy Semilac

Mięta to super kolor. Jeden z tych, które jeszcze niedawno zawładnął sercami wielu kobiet (oraz śmiem twierdzić, że także niektórych mężczyzn). Unikalny, zwracający uwagę, idealny jako dodatek, ale olśniewający solo. I choć każdy ową miętę widzi nieco inaczej, mało kto nie oddaje się jej urokowi. Bo mięta to jest to!


czwartek, 18 sierpnia 2016

Nudziako-szaraczek NYX Lingerie Corset

Moja ukochana jesień coraz bliżej! Wraz z nią napłyną te przecudowne barwy - ciemne, głębokie, przydymione, brudne, tajemnicze i powabne. Zamiast nakładać na usta soczyste i neonowe pomadki, przerzucamy się albo na te mroczniejsze i niezwykle seksowne, albo na łagodniejsze, choćby uwielbiane przez wszystkich nudziaki. I właśnie o jednym z takich delikatesów będzie dzisiejszy post, przedstawiam Wam NYX Cosmetcis Lingerie Liquid Lipstick w odcieniu Corset.

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Nowa maskara Maybelline Lash Sensational Luscious i "księżniczkowy" makijaż

Rzęsy, rzęsiska, rzęsiory. Nawet te naturalnie piękne wymagają odpowiedniego podkreślenia. W końcu zalotne spojrzenie nigdy, przenigdy nie wychodzi z mody! :) Zawsze miałam długie rzęsy. Od zawsze też wszyscy myśleli, że je maluję, przedłużam i w ogóle cuduję (wyobraźcie sobie "zmywanie" takich wyimaginowanych rzęs w szkole - gimnazjum to serio była trauma). Rzecz w tym, że nie robiłam nic. Maskar zaczęłam używać dopiero na drugim lub trzecim roku studiów, powiększając efekt do "czy ty masz sztuczne rzęsy? jaki to model?". Jednak moim rzęsom brakowało upragnionej objętości i podkręcenia. O ile to drugie mogę rzecz jasna uzyskać za pomocą zalotki (choć niestety uparciuchy wcale się długo z kręćkiem nie trzymają), o tyle o objętość już postarać się musi maskara. Ale nie tylko fajnego pogrubienia (lżejszego lub mocniejszego - w zależności od humoru/makijażu/zachcianki/widzimisię) oczekuję od tuszu do rzęs - także ładnego rozdzielenia (szczególnie "do zdjęć", choć jestem w stanie to przełknąć, jeśli tusz zaspokoi mnie w każdym z innych obszarów i sięgać po grzebyk), trwałość (czytaj - braku: roztapiania się, rozpływania, odpłynięcia, odbijania, brudzenia wszelkiego rodzaju, kruszenia, sypania, spadania w ilości każdej) oraz wygodnego "używania". Czy otrzymałam to wraz z nową wersją maskary Maybelline Lash Sensational Luscious? Zapraszam do lektury pierwszych wrażeń oraz do obejrzenia księżniczkowego makijażu inspirowanego prezentem od teamu Maybelline #zjawiskowaksiezniczka!

piątek, 12 sierpnia 2016

Pinky! Hybrydowy "wieloróżowy" manicure

Czasem kobietę nachodzi na słodkości. Na dużą, lukrowaną i totalnie przesłodzoną dawkę różu. Wtedy najłatwiej zaspokoić ten głód... malując paznokcie! Jak wiecie, pokochałam lakiery hybrydowe, więc i tym razem skusiłam się na długą i namiętną zabawę z nimi. Było warto. Poszalałam z trzema odcieniami różu - mam nadzieję, że ten prosty, ale uroczy manicure się Wam spodoba! :)

środa, 10 sierpnia 2016

Różo-fiolet na ustach - NYX Soft Matte Seoul

Jeśli wyjątkowo "nośny" i znośny fiolet to tylko taki z dużą dawką różu. Różo-fiolety na ustach w końcu wyglądają najpiękniej i najlepiej podkreślają urodę, nie wyglądając przy tym w żaden sposób dziwacznie. I choć jestem oczywiście fanką nietypowych odcieni w makijażu, tak często lubię sięgać również po te nieprzesadzone barwy. Tę pomadkę polubiłam od razu! Mowa o NYX Cosmetics Soft Matte Lip Cream w odcieni Seoul

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...