środa, 28 września 2016

Puder inny niż wszystkie - My Secret Face Matt Powder

Na rynku mamy coraz większy wybór przeróżnych pudrów do twarzy - poza tym, że niektóre matują, inne rozświetlają, jedne nadają kolor, a drugie są transparentne, to wszystkie służą do jednego, mianowicie do utrwalania podkładu. Jak pewnie wiecie, większość podkładów wymaga przypudrowania, a właściwie wszystkie fluidy i korektory utrwalone pudrem zyskują na trwałości. Jest to więc produkt niezbędny, który po prostu trzeba mieć, jeśli tylko chcemy, by nasz makijaż był nieskazitelny przez cały dzień, lub też nie zniknął z twarzy po kilku godzinach od nałożenia. Większość tych pudrów, czy to prasowanych czy sypkich, jest uniwersalnych lub matujących, ale jeszcze nieliczne na rynku, szczególnie te łatwo dostępne, nadają się do skóry suchej i delikatnej. Wbrew swojej nazwie, takim kosmetykiem okazał się być My Secret Face Matt Powder - jedna z nowości marki.

piątek, 23 września 2016

Simple - Szeherezada & Night Euphoria

Ogarnęła mnie jesienna nostalgia, całkowicie już pochłonęła. Sięgam więc do szafy, wyciągam grube swetry, i z kubkiem ciepłego napoju w dłoni zanurzam się w myślach i marzeniach, tonących w pięknych i głębokich, przybrudzonych i zgaszonych barwach. Jak w głowie, tak na paznokciach! Tym razem bez większych udziwnień, przepiękny i jakże zgrany duet lakierów hybrydowych (oczywiście) - SEMILAC Szeherezada oraz Night Euphoria.

wtorek, 20 września 2016

My Secret Bronze'n'Blush Contouring Palette

To nieco nieszczęśnie wyglądające duo, które widzicie na zdjęciach, to oczywiście jedna z nowości marki My Secret Bronze'n'Blush Contouring Palette. W moim ulubionym (choć nie wytrzymującym niestety wszystkiego) okrągłym i płaskim opakowaniu z przezroczystym wieczkiem znajdują się dwa prasowane produkty do twarzy, przeznaczone do... konturowania rzecz jasna - brązer oraz róż do policzków.

sobota, 17 września 2016

L'Oreal True Match Highlight - Icy Glow

Rozświetlacze to mój konik. Ba, nawet kucyk! Taki tęczowy rzecz jasna. Uwielbiam rozświetlacze, uwielbiam rozświetlać, błyszczeć się (tam gdzie chcę rzecz jasna) oraz te wszystkie cacka, dzięki którym tak piękny blask mogę uzyskać. Co więcej, lubuję się też w różnych odcieniach rozświetlaczy, kręcą mnie ostatnio te nietypowe, ale prawdę mówiąc, żadnego dziwadła jeszcze nie dorwałam ;) Wracając jednak do tematu - rozświetlacze zaczęłam już właściwie kolekcjonować, mam ich coraz więcej, a wszystkie kocham! W moje rączki wpadło kolejne cacko, mianowicie nowość - L'Oreal True Match Highlight w odcieniu Icy Glow.

czwartek, 15 września 2016

Roses are pink

Roses are pink, true love is pure,
nothing is better than new manicure!*

Zgodnie z tą dewizą, prezentuję Wam mój najnowszy manicure. Po rażących w oczy neonach, naszło mnie na coś bardziej subtelnego, ale nie koniecznie nudnego. Zachciało mi się odrobiny romantyzmu!

wtorek, 13 września 2016

All you need is GLOV!

Zmywanie makijażu nie zawsze należy do najprzyjemniejszych czynności w ciągu dnia. Co więcej, nie zawsze mamy na to wystarczającą ilość czasu. Kiedy padamy z nóg, zmęczone po cały dniu pracy i biegania po mieście, ostatnie o czym myślimy to dokładnie oczyszczanie twarzy z makijażu. A jednak, jest to bardzo ważny element, o ile nie najważniejszy, naszej pielęgnacji. Na przeciw nam wychodzą przeróżne "wynalazki" w tej dziedzinie - na przykład cudowne rękawice GLOV

niedziela, 11 września 2016

Błyszczyki My Secret Shocking Lip Lacquer

To, że jestem fanką intensywnych kolorów na ustach, wiecie na pewno. Gdy tylko dotarła do mnie paczuszka z nowościami od Drogerii Natura, oczy zaświeciły mi się na widok tych cukierasów - nowe błyszczyki My Secret Shocking Lip Lacquer potrafią zawrócić w głowie. Spójrzcie tylko na te kolory!

sobota, 10 września 2016

Klasyczna czerwień - NYX Suede w odcieniu Kitten Heels

Ktoś powiedział jesień? Tak! To już niedługo :) I nie wiedzieć czemu, choć zwykle ta pora roku nastraja mnie na wszelakie śliwki, teraz mam ogromną ochotę na rzadko używane przeze mnie, czerwienie! Jak się pewnie domyślacie, najczęściej lądują u mnie na ustach. Wbrew pozorom, stosunkowo wcale nie mam dużo czerwonych mazideł do ust - zawsze się przed nimi wzbraniałam w obawie, że będą źle wyglądać na moich małych ustach. Ale wiecie co? Co za różnica, jakie mam usta, ważne jest, że ja się dobrze czuję w mocnych kolorach! Choćby w oszałamiająco pięknym odcieniu Kitten Heels - Liquid Suede NYXa.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...