Witam,
kolory kolorami, ale nie ma to jak porządne smoky eye! Połączenie granatów i ciemnych fioletów z dużą dawką błysku przywodzi na myśl gwiezdną noc. Dlatego też makijaż świetnie się sprawdzi podczas wyjątkowych wieczorów - lśniące drobinki pięknie będą mienić się w sztucznym świetle.
W makijażu użyłam ulubionych cieni Makeup Geek oraz nowych cacek w moim kolorowym świecie - pigmentów i glitterów SYN Cosmetics. Z tymi ostatnimi dopiero się oswajam i staram się znaleźć dla nich najlepsze metody aplikacji, bazy etc. Tutaj w poniższym "smoczku" piękne pigmenty LuLu i Cater na powiece ruchomej nałożyłam na czarną bazę (kajal), na dolnej powiece wylądowały również LuLu, Vivid oraz bliżej wewnętrznego kącika boski Dap, natomiast sam wewnętrzny kącik to sprawka cudownego duochromu, kremu mieniącego się na fiolet - Sway. Dodatkowo - jeszcze więcej połysku w postaci glitteru, który nałożyłam na powiece ruchomej bliżej wewnętrznej strony, ten cudny uniwersalny glitter to oczywiście Diamond Cut.
Oczywiście tak mocny makijaż oczu lepiej prezentuje się ze sztucznymi rzęsami - tutaj użyłam jednego z ulubionych modeli, rzęs Neicha 518.








