środa, 30 maja 2012

Recenzja: Pędzel do podkładu typu Flat Top La Rosa

Witajcie,

nareszcie przyszła pora na recenzję pędzla do podkładu typu Flat Top marki La Rosa*. Wymęczyłam go we wszystkie strony i przestawię Wam swoje wnioski.

Pędzel La Rosa do podkładu typu Flat Top - stan po dwóch miesiącach codziennego używania (który niczym się nie różni ze stanu "przed").


Opis produktu: 
Profesjonalny pędzel do pudru i podkładu wykonany z wysokiej jakości włosia syntetycznego. Gęste i bardzo miękkie włosie ułożone zostało w okrągłej skuwce i prosto przycięte. Stanowi zatem idealne narzędzie do rozprowadzania wszelkich produktów sypkich, płynnych i kremowych - takich jak podkład, korektor, róż. Niezastąpiony jest również do nakładania produktów mineralnych. Pędzel nie pozostawia nieestetycznych smug, perfekcyjnie umożliwia aplikację produktów płynnych. Dla uzyskania jeszcze lepszych efektów podczas codziennego użytkowania oraz dla wykorzystania jak najmniejszych ilości kosmetyku, zaleca się przed nabraniem produktu spryskać delikatnie pędzel wodą.
Łatwy w utrzymaniu czystości i użytkowaniu. Nawet w najmniej doświadczonych rękach pozwoli osiągnąć rewelacyjne rezultaty.


Długość rączki – 11,5 cm

Długość włosia – 2,5 cm

Cena: 25 zł


Moja opinia:

Pędzel:
Pędzel ma bardzo miękkie i delikatne włosie, nie drapie, jest przyjemne w dotyku nawet po wielu praniach. Włosie nie wypada, choć na samym początku wypadły mi z niego dosłownie 3 włoski, z czego jeden po wyjęciu z opakowania, a drugi jeszcze przed pierwszym myciem, więc się nie liczy :D Włosie jest gęste, nie mam jednak porównania z innymi pędzlami tego typu, więc nie jestem w stanie określić, czy jest bardziej czy mniej gęste od innych - jak dla mnie w sam raz. Jego rozmiar też jest dla mnie idealny, nie za duży nie za mały. Po praniu nie stracił swojego kształtu, włoski się nie powyginały, nie połamały. Długi trzonek nieźle się trzyma, jest wygodny, ale trzeba oczywiście uważać, żeby nie zalać go podczas prania pędzla - ja to zrobiłam nie raz i niestety klej nie wytrzymał i trzonek mi odpadł - właśnie jest w trakcie reanimacji ;) Dobrze się go pierze, nie jakoś specjalnie trudniej niż inne moje pędzle - trzeba pamiętać, że jeśli używamy za jego pomocą płynnych podkładów to przed myciem trzeba go porządnie namoczyć. Schnie jakieś 7-8 godzin, można spokojnie go wysuszyć przez noc.

Stosowanie:
Mokry, po praniu ;>
Pędzla używałam do wielu produktów. Świetnie się sprawdza w przypadku produktów sypkich, jak podkłady mineralne - nabiera małą ilość produktu, świetnie rozprowadza go na twarzy (koliste ruchy ;)), równomiernie i bezproblemowo (równie dobrze przy stosowaniu na mokro jak i na sucho - ja lubię na sucho i już ;>). Używałam go również do produktów prasowanych jak róże do policzków - i tu moje zaskoczenie, jak świetnie sobie poradził z różami Sleeka! Jeszcze nigdy nie wyglądały one na mnie tak dobrze i naturalnie - pędzel świetnie rozciera, idealnie mi się go używa właśnie do tych róży :D Jeśli chodzi o produkty płynne - bardzo dobrze sobie radzi z fluidami, ale na tych bardzo gęstych będą widoczne smugi po pędzlu i trzeba je odrobinę rozetrzeć jeszcze palcem (ale tu uwaga, mój gęsty Max Factor Lasting Performance nakładał się przy pomocy pędzla naprawdę przyzwoicie, bez smug, więc tragedii nie ma). 

Podsumowanie:
Ogólnie rzecz biorąc - pędzel polecam z czystym sumieniem. Jest naprawdę przyzwoity i w konkurencyjnej cenie ;) Sprawdza się świetnie jako pędzel do podkładów mineralnych ale również do fluidów i róży, bronzerów etc. Włosie cały czas pozostaje równie miękkie i delikatne, a produkty bardzo dobrze się nakłada i rozciera. Nie mam mu nic za złe, chyba że to, że nie ma lepszego kleju, który trzyma trzonek :D Ale chyba nie istnieją takie kleje, których bym nie zepsuła ;P


Znacie te pędzle? Używacie takich pędzli do nakładania podkładu lub czegoś innego?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...