If you wanna be a unicorn... You need to try this! Uwielbiam kombinować w makijażu bazując na ciemnych, głębokich i odważnych odcieniach. Sięgam po różne połączenia, zwykle takie, które na pierwszy rzut oka nie powinny się prezentować wcale najlepiej. Ale dla mnie im dziwniej tym lepiej!
Najbardziej chyba lubię połączenia matów i cieni mocno błyszczących, wręcz foliowych. A jeśli chodzi o tonację, to koniecznie ciepło-zimą, jest wtedy najciekawiej! :) Tym razem postawiłam na swoje ukochane bordo w załamaniu i zewnętrznych kącikach (Makeup Geek Bitten), przepiękny foliowy fiolet na ruchomej powiece (MUG Caitlin Rose), oraz niecodzienny niebiesko-zielony kameleon, który na zdjęciu jednak stwierdził, że zzielenieje (MUG Mermaid). Oko rozświetliłam nakładając w wewnętrznych kącikach rozświetlacz (NYX Strobe of Genius) w jasnofioletowym odcieniu. A żeby dodać oku wyrazistości dokleiłam przepiękne sztuczne rzęsy Neicha 513. Na ustach pojawiła się pomadka (Lovely - Lovely Lips) w pasującym do borda na powiekach cieniu, niestety na zdjęciach z lampą wyszła nieco inaczej - musicie mi jednak wierzyć, że na żywo pasowała dużo lepiej.
Najbardziej chyba lubię połączenia matów i cieni mocno błyszczących, wręcz foliowych. A jeśli chodzi o tonację, to koniecznie ciepło-zimą, jest wtedy najciekawiej! :) Tym razem postawiłam na swoje ukochane bordo w załamaniu i zewnętrznych kącikach (Makeup Geek Bitten), przepiękny foliowy fiolet na ruchomej powiece (MUG Caitlin Rose), oraz niecodzienny niebiesko-zielony kameleon, który na zdjęciu jednak stwierdził, że zzielenieje (MUG Mermaid). Oko rozświetliłam nakładając w wewnętrznych kącikach rozświetlacz (NYX Strobe of Genius) w jasnofioletowym odcieniu. A żeby dodać oku wyrazistości dokleiłam przepiękne sztuczne rzęsy Neicha 513. Na ustach pojawiła się pomadka (Lovely - Lovely Lips) w pasującym do borda na powiekach cieniu, niestety na zdjęciach z lampą wyszła nieco inaczej - musicie mi jednak wierzyć, że na żywo pasowała dużo lepiej.







